Menu
A+ A A-

Bizliga – Sezon Jesień 2019 wystartował pełną parą!!!

 

Wystartował jesienny sezon biznesowych szóstek na Warszawiance. Pierwszoligowe zmagania z przytupem zaczął powracający do Bizligi, były mistrz – Alltec, ale także dobry start zanotowały ABC Parkiety, które równieżzainkasowały komplet punktów. Na drugim szczeblu Getin Noble Bank oraz IBS Makito nie dało swoim rywalom szans, natomiast w meczu na szczycie Polsat Media podzielił się punktami z Henklem. Zainaugurowaliśmy także trzecią ligę gdzie pewne zwycięstwa odnieśli Żywiec Zdrój oraz Lyreco. Zapraszamy na krótkie podsumowanie pierwszej kolejki jesiennej edycji Bizligi.

 

W jesiennej edycji Bizligi nadal pozostaniemy przy formacie trzech lig, z tym że ilość drużyn nam zdecydowani zmalała, a co za tym idzie na każdym szczeblu wystąpi po sześć zespołów. Wszystkie ekipy jednak rozegrają między sobą mecz i rewanż, a więc wybiegną na murawę po dziesięć razy.

 

1 Liga:
Na najwyższym szczeblu biznesowych szóstek przy Merliniego 2 rozegraliśmy dwa starcia, ale tylko w jednym z nich mieliśmy emocje. W jedynym środowym meczu powracający do Bizligi, multimedalista tych rozgrywek – Alltec nie dał najmniejszych szans RZGD, gromiąc go 11:1 i można śmiało napisać, że to był najniższy wymiar kary. Ekipa z Mokotowa stawiła się bardzo mocną paką, a jej dominacja nie podlegała żadnej dyskusji. Gdyby celowniki graczy w czarnych trykotach były ciut lepiej nastawione ich zdobycz bramkowa mogłaby być dwa razy większa. Najlepszy na placu był autor czterech goli i dwóch asyst Michał Dryński, ale na wyróżnienie zasługuję cały zwycięski zespół, w którym wszyscy gracze, włącznie z bramkarzem zapisali się w statystykach. To był popis zespołowej gry Allteca, który tylko potwierdził, że powstrzymać go tej jesieni będzie bardzo trudno. Byliśmy bardzo ciekawi jak w pierwszoligowych realiach poradzi sobie srebrny medalista trzeciej ligi z wiosny, Car Net Polska, który w roli gościa, w drugim meczu tej serii mierzył się z ABC Parkietami. Faworytem byli oczywiście gospodarze, którzy jako nieliczni byli pierwszoligowcy w tej edycji są głównymi kandydatami do medalu. Spodziewaliśmy się zdecydowanego zwycięstwa ABC tymczasem CNT postawił rywalowi bardzo trudne warunki przegrywając „tylko” 6:3. Graczy w fioletowych trykotach do zwycięstwa poprowadziło trio: Patryk Tywonek – Szymon Mazur – Łukasz Krupa, natomiast wśród rywali jak zawsze prym wiódł Maciej Mazurkiewicz, który miał udział przy wszystkich golach dla swojej drużyny.

 

DRUŻYNA KOLEJKI:
BR: Lutecki (Alltec)
OBR: Mazurkiewicz (Car Net Polska), Tywonek (ABC Parkiety)
POM: MICHAŁ DRYŃSKI (Alltec), Muszyński (Alltec)
ATA: Ł. Krupa (ABC Parkiety)

 

2 Liga:
Na drugim froncie Bizligi rozegraliśmy pełną kolejkę trzech meczów. Najwięcej emocji mieliśmy już na inaugurację jesiennych rozgrywek, kiedy to beniaminek, mistrz trzeciej ligi – Henkel zremisował z Polsatem Media 5:5. Ciut lepsze wrażenie niemal przez cały mecz sprawiali Łukasz Urbański i spółka, którzy wygrali pierwszą połowę 2:1. Potem mimo nacisków rywala udawało im się znów wychodzić na jedno bramkowe prowadzenie i dopiero za trzecim razem Henkel zdołał ich przełamać na 5:4. W samej końcówce jednak remis graczom w czerwonych trykotach uratował najlepszy w ich szeregach, Mateusz Szumowski (gol i dwie asysty). Zawodnikiem meczu został zaś napastnik gości, kolekcjoner statuetek – Krystian Sutkowski, który jesień rozpoczął od hattricka. Chwilę potem umiejętności absolutnego debiutanta – IPF-u Polska sprawdził IBS Makito, który nie dał mu najmniejszych szans, wygrywając pewnie 11:4. Mecz rozstrzygnął się już praktycznie po pierwszych dwudziestu minutach, po których IBS spokojnie prowadził 6:0. Kapitalną partię rozgrywał (jak zawsze) Marek Wawruch (cztery gole), ale to nie on tym razem został bohaterem Makito. Na to miano zapracował Grzegorz Owczarczyk, który zakończył zawody z dorobkiem czterech goli i trzech ostatnich podań. Tym samym IBS został pierwszym liderem drugiego szczebla Bizligi. W ostatnim starciu pierwszej serii aktualny wicemistrz tego szczebla – Getin Noble Bank spokojnie i bez żadnych komplikacji odprawił z kwitkiem powracającego do naszych rozgrywek Alcura 9:3. Tutaj też wszystko rozstrzygnęło się przed przerwą, bo sześciobramkowej przewagi jaką wypracowali sobie „Bankowcy” rywal nie był w stanie odrobić. Wprawdzie Alcur zagrał dobrą drugą połowę, która zakończyła się remisem 3:3, ale nie wpłynęło to na końcowe rozstrzygnięcie. Pierwsze skrzypce w Getinie odegrał autor hattricka i dwóch asyst, Dawid Flores, a świetnie wsparł go duet Mariusz Szymanik – Dominik Chlebowski.

 

DRUŻYNA KOLEJKI:
BR: Paliga (IBS Makito)
OBR: GRZEGORZ OWCZARCZYK (IBS Makito), Szumowski (Polsta Media)
POM: Flores (Getin Noble Bank), K. Sutkowski (Henkel)
ATA: Wawruch (IBS Makito)

REZERWA:
Lalak (Getin Noble Bank), Szymanki (Getin Noble Bank), Chlebowski (Getin Noble Bank), Mamej (IBS Makito), P. Sutkowski (Henkel), Makowski (Polsat Media)

 

3 Liga:
W trzeciej lidze do skutku doszły dwa zaplanowane starcia, w których obejrzeliśmy zdecydowane zwycięstwa jednej ze stron, ale przynajmniej w jednym z tych meczów spodziewaliśmy się zaciętej rywalizacji. W środowym meczu Lyreco bardzo pewnie lecz nie bez problemów rozgromiło Golden Rum 12:3. Łukasz Wieczorek i spółka tylko w pierwszej odsłonie mieli problemy z rywalem i dopiero tuż przed przerwą wyszli na jedno bramkowe prowadzenie. Po zmianie stron istniała już tylko jedna drużyna – Lyreco – która dołożyła w drugiej odsłonie jeszcze dziesięć goli, tracąc przy tym tylko dwa. Gospodarze stworzyli świetnie prosperujący kolektyw, w którym niemal wszyscy zawodnicy zapisali się w statystykach, a sześciu z nich zrobiło to przynajmniej podwójnie. Zawodnikiem meczu wybraliśmy autora gola i trzech ostatnich podań Mateusza Sztyka. Lyreco tym samym zostało pierwszym liderem trzeciego szczebla Bizligi, ale Żywca Zdrój wyprzedza tylko lepszym bilansem goli. Otóż Arek Karwat i spółka w czwartkowy wieczór pewnie ograli Roche 6:1. Obie ekipy znały się już z poprzedniej edycji, gdzie także lepiej wypadł Żywiec, który przypomnijmy finiszował na tym szczeblu na trzecim miejscu. Gracze w granatowych trykotach byli tego dnia szybsi, lepiej zorganizowani i przede wszystkim skuteczniejsi. W ataku szalał najlepszy na placu, autor dwóch goli oraz asysty – Jacek Wróblewski, natomiast z defensywnej formacji świetnie wsparł go Łukasz Rostkowski, który raz wpisał się na listę strzelców oraz dwa razy otwierał kolegom drogę do bramki.

 

DRUŻYNA KOLEJKI:
BR: Bakalarski (Żywiec Zdrój)
OBR: Wieczorek (Lyreco), Rostkowski (Żywiec Zdrój)
POM: Sztyk (Lyreco), Jochemski (Lyreco)
ATA: JACEK WRÓBLEWSKI (Żywiec Zdrój)