Menu
A+ A A-

Trzy hity w drugiej kolejce Bizligi.

Przed nami druga kolejka biznesowych szóstek na górnej Warszawiance, w której znalazło się kilka hitowych starć. W zasadzie na każdym szczeblu obejrzymy przynajmniej po jednym szlagierowym meczu. W pierwszej lidze na takie miano wyrosła konfrontacja pomiędzy Allteciem a Aortą Event, w drugiej hitowo zapowiada się mecz IBS-u Makito z Polsatem Media, natomiast na trzecim szczeblu bardzo ciekawie będzie w starciu Żywiec Zdrój – Lyreco. Zapraszamy na zapowiedź drugiej kolejki Bizligi.


1 Liga:

Alltec – Aorta Event 1
ABC Parkiety – Barlett X
RZGD – Car Net Polska X

Drugą kolejkę najwyższego szczebla biznesowych szóstek na Warszawiance otworzy bardzo ciekawie zapowiadające się starcie byłych mistrzów Bizligi, z tym że dwóch różnych szczebli. Mianowicie Alltec podejmie Aortę Event, czyli odpowiednio były złoty medalista pierwszej ligi podejmie byłego tryumfatora drugiej. Oczywiście faworytem jest tutaj ekipa z Mokotowa, która już zdążyła udanie zadebiutować tej jesieni, gromiąc RZGD, podczas gdy dla Aorty będzie to mecz numer jeden. Alltec zaczął sezon z przytupem, prezentując się od początku bardzo korzystnie, ale wszyscy pamiętamy jak kilka sezonów temu Aorta nieoczekiwanie utarła nosa nominalnym gospodarzom, którzy wtedy walczyli o mistrzostwo. Mimo wszystko postawimy na Alltec, ale tym razem nie będzie to taki spacerek jak przed tygodniem. Chwilę potem w szranki staną dobrzy znajomi z ostatnich dwóch sezonów pierwszej ligi, czyli ABC Parkiety zmierzą się z Barlettem. Tutaj wskazanie faworyta nie będzie już takie proste. Wprawdzie we wspomnianych kampaniach lepiej radziła sobie ekipa Jurka Engela, ale „Parkiety” pod koniec wiosny pokazały się z niezłej strony, a poza tym udanie zainaugurowały obecne rozgrywki, pokonując w pierwszej serii CNP. Goście tymczasem podczas sparingów eksperymentowali ze składem i jesteśmy bardzo ciekawi jaką ostatecznie kadrę nam zaprezentują. W naszym mniemaniu może paść każde rozstrzygnięcie, a my dyplomatycznie postawimy na remis. W ostatnim zaplanowanym meczu tej serii także zapowiada się bardzo interesująco. Na murawie zameldują się bowiem drużyny, które wiosną rywalizowały na niższych szczeblach, a dokładnie RZGD podejmie Car Net Polska. Ekipa Michała Błażewicza walczyła o utrzymanie w drugiej lidze, natomiast Maciej Mazurkiewicz i spółka to medaliści trzeciego szczebla Bizligi. Obie ekipy zdążyły już zadebiutować tej jesieni przegrywając jednak swoje mecze. Gospodarze dostali lanie od Allteca, natomiast CNP po zaciętym boju uległ ABC. Spodziewamy się zaciętej i wyrównanej rywalizacji, a pojedynek wspomnianych kapitanów może być ozdobą tego starcia. W obliczu tego wszystkiego dyplomatycznie postawimy na podział punktów.

 

2 Liga:

Henkel – Alcur 1
IBS Makito – Polsat Media X
Getin Noble Bank – IPF Polska 1

Na drugim szczeblu Bizligi także zaplanowaliśmy trzy starcia i również tutaj zapowiada się bardzo ciekawie. Jako pierwsze na murawie zameldują się drużyny Henkla oraz Alcura, czyli beniaminek, a dokładnie aktualny mistrz trzeciej ligi podejmie powracającą do naszych rozgrywek ekipę Kamila Małża. Oba zespoły zdążyły już nawet zadebiutować tej jesieni, ale zdecydowanie lepsze wrażenie pozostawili po sobie Krystian Sutkowski i spółka, którzy w szlagierze pierwszej serii podzielili się punktami z Polsatem. Alcur tymczasem za swój powrót zapłacił przysłowiowe frycowe, uznając wyższość Getinu, który jakby nie było broni wicemistrzostwa z wiosny. W naszym mniemaniu na faworyta tego starcia wyrósł nam delikatnie Henkel i to na jego zwycięstwo postawimy. W drugim środowym meczu doczekamy się hitu drugiej ligi, w którym IBS Makito zmierzy się z Polsatem Media. Oba zespoły wiosną rywalizowały właśnie na tym poziomie, ale zdecydowanie lepiej poradziła sobie ekipa Łukasza Urbańskiego, która wygrała grupę spadkową, podczas gdy IBS ją zamknął. Gracze Makito mają jednak wielką moc w ofensywie, którą kieruję wicekról strzelców oraz najlepszy asystent wiosennej kampanii – Marek Wawruch, który zresztą już w pierwszym jesiennym meczu wraz z Grzegorzem Owczarczykiem poprowadzili IBS do inauguracyjnego zwycięstwa nad IPF. Polsat tymczasem zaczął od bardzo mocnego terminarza, bo już w drugiej kolejce tworzy hitową parę. Przed tygodniem po dramatycznej końcówce podzielił się bowiem punktami z Henklem, pokazując jednak, że w tej edycji będzie się liczyć w walce o najwyższe cele. W tej konfrontacji może wydarzyć się wszystko, a my zasłonimy się dyplomacją i postawimy na remis. Pozostał nam jedyny czwartkowy mecz tej serii, w którym Getin Noble Bank podejmie IPF Polska. Tutaj zdecydowanym faworytem są gospodarze, którzy bronią krążków koloru srebrnego, wywalczonych wiosną. Poprzednie rozgrywki drugiej ligi były bardzo mocno obsadzone, a więc tak dobry wynik świadczy tylko o tym, że mówimy tutaj o jednym z głównych kandydatów do złota. Wprawdzie drużynę opuścili bracia Górniak, czyli Damian – ostoja defensywy i kapitan drużyny oraz Korneliusz, który zapewniał zespołowi odpowiednią ilość goli w sezonie, ale gracze w czarnych trykotach zapowiedzieli adekwatne wzmocnienia. IPF tymczasem zdążył przed tygodniem zadebiutować w Bizlidze i od razu zapłacił przysłowiowe frycowe, ulegając znacznie Makito. Niestety dla nich naszym zdaniem i tym razem goście będą musieli uznać wyższość rywala, bo stawiamy na „Bankowców”.

 

3 Liga:

Wolf Team – Golden Rum X
Żywiec Zdrój – Lyreco X

Na trzecim froncie biznesowych szóstek przy Merliniego 2 rozegramy tylko dwa mecze, a przynajmniej jeden z nich zapowiada się naprawdę szlagierowo. My jednak zaczniemy od jedynego środowego starcia, w którym w szranki staną, debiutujący w BizlidzeWolf Team oraz Goldem Rum. Nominalni gospodarze jak dotąd pokazali nam się tylko w sparingu, gdzie jednak dostali sromotne lanie, ale od kandydata do ostatecznego tryumfu, ale w pierwszej lidze. Goście tymczasem mają już za sobą jeden mecz, ale chcą o nim jak najszybciej zapomnieć, gdyż znacznie przegrali z Lyreco. Właśnie w środę gościom nadarzy się niepowtarzalna okazja na rehabilitację, z tym że w naszym mniemaniu gospodarze tanio skóry nie sprzedadzą, a my pokusimy się o remis. W czwartkowy wieczór doczekamy się wspomnianego hitu, w którym brązowy medalista z wiosny – Żywiec Zdrój podejmie Lyreco, które w tych samych rozgrywkach finiszowało tuż za podium. Obie ekipy świetnie zainaugurowały obecne rozgrywki, odprawiając z kwitkiem swoich rywali. Efektowniej zrobili to jednak Łukasz Wieczorek i spółka i to oni podejdą do tego meczu z pozycji lidera. To będzie mecz z gatunku tych, w których może wydarzyć się wszystko, a nam nie pozostaje nic innego jak zasłonić się dyplomacją i postawić na podział punktów.