Menu
A+ A A-

Faworyci nie zawodzą – Podsumowanie drugiej kolejki BIZLIGI.

Za nami drugi tydzień zmagań biznesowych szóstek na górnej Warszawiance, a już mamy samotnych liderów we wszystkich trzech ligach. Na pierwszym froncie drugie, wysokie zwycięstwo odniósł Alltec, który z kompletem zwycięstw przewodzi stawce. Tuż za jego plecami udanie sezon zainaugurował Barlett, a także pierwszy tryumf zanotował Car Net Polska. W drugiej lidze jak dotąd także komplet punktów zgarnął Getin Noble Bank, a tutaj po piętach depcze mu z kolei Polsat Media. Na najniższym szczeblu zaś góruję Żywiec Zdrój, który w hicie kolejki minimalnie pokonał Lyreco i podobnie jak liderzy wyższych lig także objął samotne prowadzenie w tabeli. Zapraszamy na podsumowanie drugiej kolejki Bizligi.

 

1 Liga:

W pierwszej lidze biznesowych szóstek na Warszawiance obejrzeliśmy trzy starcia, z który dwa były bardzo zacięte, natomiast pozostałe zakończyło się zdecydowanym zwycięstwem faworyta. To właśnie w pierwszym czwartkowym meczu drugie wysokie zwycięstwo odniósł Alltec, który tym razem nie dał najmniejszych szans Aorcie Event, wbijając jej czternaście goli i tracąc przy tym tylko pięć. Ekipa rodem z Mokotowa znów pokazała swój ofensywny potencjał i po raz drugi do zwycięstwa poprowadził ją Michał Dryński (sześć goli i dwie asysty), który w tej edycji w dwóch meczach zaliczył już dziesięć trafień. Na wyróżnienie jednak zasługuję cała drużyna w czarnych trykotach, w której szeregach jeszcze czterech graczy przynajmniej trzy razy zapisało się statystykach. Alltec wygrał swój drugi mecz i samotnie prowadzi w tabeli pierwszej ligi, ale prawdziwy test przyjdzie w następną środę, gdy w hicie pierwszej ligi zmierzą się z ekipą Jurka Engela. Tymczasem właśnie Barlett w hicie pierwszej ligi nie bez kłopotów odprawił z kwitkiem ABC Parkiety 5:2. Pierwsi do głosu w tym meczu doszli bowiem gospodarze, lecz jeszcze przed przerwą „biało-czarni” ich przełamali, prowadząc po dwudziestu minutach 2:1. W drugiej połowie odblokował się najlepszy na placu Hubert Gołąbek, który mimo, że był niemiłosiernie obijany przez rywali zdołał strzelić gola na 2:1, a następnie dołożyć jeszcze dwie asysty, prowadząc Barlett do zwycięstwa w premierowym starciu tej jesieni. Jak się okazało wystarczyło to by zakotwiczyć na pozycji wicelidera. Na zamknięcie zmagań najwyższego szczebla Bizligi swoje premierowe zwycięstwo w pierwszej lidze zanotował Car Net Polska, który po zaciętym boju pokonał RZGD 6:4. To był wyrównany bój dwóch beniaminków, który naprawdę mógł się podobać. Już na początku starcia mieliśmy zwrot akcji, bo przecież to gospodarze pierwsi doszli do głosu. Potem jednak karta szybko się odwróciła i to goście prowadzili dwoma golami (3:1 i 4:2), ale co ciekawe gola na 4:3, który ustalił wynik do przerwy stracili w ostatniej sekundzie pierwszej odsłony. Po zmianie stron obraz gry się nie zmienił, a o zwycięstwie ekipy Macieja Mazurkiewicza zdecydował konsekwencja w grze oraz skuteczność. Najlepszy na placu ponownie był popularny „Mazi”, który tym razem jednak zanotował tylko gola i asystę, ale do tego wykonał tytaniczną pracę w obronie, nie dając napastnikom rywali chwili wytchnienia.

DRUŻYNA KOLJKI:
BR: Uhruski (Car Net Polska)
OBR: Aderek (Alltec), Mazurkiewicz (Car Net Polska)
POM: MICHAŁ DRYŃSKI -MVP (Alltec), Latosiewicz (Alltec)
ATA: Gołąbek (Barlett)

REZERWA:
Kuszewski (RZGD), M. Zyśk (Car Net Polska), Śliwiński (Barlett), Tęczyński (Barlett), Budka (Barlett), Woźniak (Alltec)

 

2 Liga:

Na drugim froncie biznesowych szóstek przy Merliniego 2 rozegraliśmy pełną kolejkę trzech meczów, które jednak zgodnie zakończyły się zdecydowanymi zwycięstwami jednej ze stron, a przynajmniej jedno z nich można okrzyknąć mianem dużej niespodzianki. To właśnie w pierwszym środowym meczu o małą sensację pokusił się Alcur, który wprawdzie przyszedł bez zmian, ale za to pierwszym garniturem. Do tego ekipę Kamila Małża wzmocnił Kacper Czyżyk, który okazał się najlepszym zawodnikiem na placu, a ta odprawiła z kwitkiem mistrza trzeciej ligi z wiosny – Henkla 10:4. Popularny „Czyżu” już w pierwszej połowie popisał się klasycznym hattrickiem, wyprowadzając Alcur do prowadzenie 5:2. Po zmianie stron padł identyczny wynik, a kolejne trzy trafienia dołożył Czyżyk, kończąc mecz z sześcioma golami na koncie. Otrzymał on jednak świetne wsparcie od kolegów z drużyny, z których przynajmniej trzech potrójnie zapisało się w statystykach. Tym samym Alcur w kapitalnym stylu zrehabilitował się sromotną porażkę w pierwszej serii, ale nie wystarczyło to do wskoczenia na podium. Drugi środowy mecz awizowany był jako hit tego tygodnia drugiego szczebla Bizligi, a zmierzyły się w nim IBS Makito oraz Polsat Media. Rzeczywiście zacięta rywalizacja towarzyszyła nam (3:3 do przerwy), ale tylko do piątej minuty drugiej połowy, kiedy to na dobre rozkręcili się gracze w czerwonych trykotach. Od stanu 4:4 goście bowiem strzelił sześć goli pod rząd, wybijając rywalowi z głowy marzenia o korzystnym wyniku. Polsat Media wygrał ostatecznie 10:5, a w jego szeregach szczególnie wyróżnili się trzej gracze: autor czterech trafień i dwóch asyst – Kamil Makowski, Emil Pielecki, który strzelił cztery gole, a przy jednym dogrywał oraz najlepszy na placu, wszędobylski Mateusz Szumowski, autor tylko jednej bramki, ale za to aż sześciu asyst. Dla Polsatu Media było czwarty zdobyty punkt, który daje im pozycje wicelidera drugiej ligi. Tymczasem w jedynym czwartkowym meczu obrońcy srebrnych krążków z wiosny, Getin Noble Bank bez żadnych problemów pokonali IPF Polska 9:3 i z kompletem dwóch zwycięstw objęli samotne prowadzenie w tabeli. Mecz rozstrzygnął się praktycznie po pierwszej połowie, po której „Bankowcy” prowadzili już 6:1. Po zmianie stron zawody nam się ewidentnie wyrównały, a goście w drugiej połowie pokazali się z niezłej strony, przegrywając ją tylko 3:2. Najlepszy na placu okazał się autor dwóch goli i takie samej liczby asyst – Dawid Flores, natomiast hattrickiem i jednym ostatnim podaniem skutecznie wsparł go Mariusz Szymanik.

DRUŻYNA KOLJKI:
BR: Sędziak (Alcur)
OBR: Czyżyk (Alcur), MATEUSZ SZUMOWSKIMVP (Polsat Media)
POM: Flores (Getin Noble Bank), Makowski (Polsat Media)
ATA: Szymanik (Getin Noble Bank)

REZERWA:
Skass (Polsat Media), Ł. Wycech (Getin Noble Bank), Kowalski (Getin Noble Bank), Pielecki (Polsat Media), Kozłowski (Alcur), Małż (Alcur)

 

3 Liga:

Na trzecim szczeblu Bizligi rozegraliśmy tylko dwa starcia, które pokazały nam dwa oblicza futbolu. W pierwszym meczu obejrzeliśmy grad goli, natomiast w drugim wszystko rozstrzygnęło się w samej końcówce. W jedynej środowej konfrontacji Golden Rum z przytupem odbił sobie sromotną porażkę przed tygodniem z Lyreco i dokładnie taką samą różnicą goli odprawił z kwitkiem Wolf Team. Do efektownego zwycięstwa 9:0 graczy w białych trykotach poprowadził niezawodny Jacek Daniszewski, który jednak tym razem wystąpił w roli specjalisty od dostarczania kolegom piłek, a aż pięć zanotowanych asyst najlepiej o tym świadczą. Do tego dołożył dwa gole, a więc miał udział przy siedmiu trafieniach dla swojego zespołu. Golden Rum dzięki temu zwycięstwu zameldował się na najniższym stopniu podium. Tymczasem w czwartkowy wieczór byliśmy świadkami absolutnego hitu trzeciej ligi, w którym Żywiec Zdrój po dramatycznym boju pokonał Lyreco 3:2, zdobywając zwycięską bramkę w samej końcówce meczu. Generalnie Żywiec w tym starciu musiał gonić wynik, bo jakby nie było do przerwy 1:0 prowadzili Łukasz Wieczorek i spółka, a po zmianie stron nawet 2:1. Jednak determinacja i walka do końca zaprowadziły Żywca po trzy punkty, a nie kwestionowanym jego bohaterem był autor wszystkich trzech goli – Jacek Wróblewski. Tym samym Arek Karwat i spółka z kompletem sześciu punktów samotnie prowadzą w tabeli trzeciej ligi.

DRUŻYNA KOLEJKI:
BR: Bakalarski (Żywiec Zdrój)
OBR: Margielewski (Golden Rum), Różycki (Golden Rum)
POM: JACEK WRÓBLEWSKI – MVP (Żywiec Zdrój)
ATA: Karwat (Żywiec Zdrój), Daniszewski (Golden Rum)